Funkcjonariusze Wydziału Kryminalnego Komendy Powiatowej Policji w Wołominie zlikwidowali dziuplę samochodową na terenie Kobyłki. W wyniku działań zatrzymano dwóch mężczyzn w wieku 43 i 44 lat oraz odnaleziono częściowo zdemontowaną Toyotę, która została skradziona tego samego dnia w Warszawie.
Policjanci, badając teren jednej z posesji w Kobyłce, podejrzewali, że może dochodzić tam do demontażu skradzionych pojazdów. 6 października 2026 roku zainicjowali obserwację miejsca. Wkrótce ich uwagę przyciągnęli dwaj mężczyźni wynoszący elementy samochodowe z garażu. Obaj byli wcześniej związani z przestępczością samochodową.
Podczas działań jeden z mężczyzn próbował odjechać Fiatem, ale interwencja policji zablokowała mu drogę. Następnie funkcjonariusze weszli do garażu, gdzie odkryli skradzioną Toyotę. Obok niej stał drugi z mężczyzn, który nie spodziewał się, że policja go zaskoczy.
Kontrola Fiata, którym wcześniej mężczyzna próbował wyjechać, ujawnili podzespoły pochodzące od Toyoty. Obaj zostali zatrzymani, a pojazdy zabezpieczono na policyjny parking.
Na podstawie zebranych dowodów dwóch mężczyzn usłyszało zarzuty dotyczące paserstwa. Prokuratura Rejonowa w Wołominie zastosowała względem nich dozór policji. Za przestępstwo paserstwa według Kodeksu karnego przewidziana jest kara pozbawienia wolności od 3 miesięcy do 5 lat.

