Reklama

fakty.wwl - Gazeta Powiatowa

Gazeta Powiatu Wołomińskiego Pismo bezpłatne Wołomin, Kobyłka, Zielonka, Radzymin, Marki, Klembów, Ząbki. Tłuszcz, Dąbrówka, Strachówka, Poświętne, Jadów

Jesteś tutaj:

Główna treść strony

Niechlubna średnia

Data: 12.04.2018 r., godz. 11.00   
Każdego roku po długich weekendach lub świętach, w tym przypadku wielkanocnych, sprawdzam policyjne statystyki i nagłówki czołowych portali informacyjnych. Czytam o „tragicznym bilansie” czy też „tragicznych statystykach” świątecznych wyjazdów. Wystarczy spojrzeć na dane udostępniane przez policję, aby przekonać się, że każdy dzień jest tragiczny. Bez względu na święta.
Tragiczny jest też poziom dziennikarstwa i tworzenie tzw. clickbaitów, czyli nagłówków stworzonych tylko po to, aby przyciągnąć do siebie czytelników. W dniach 30.03-2.04.2018 na polskich drogach zginęły 23 osoby, 303 zostały ranne i zatrzymano 890 nietrzeźwych kierowców. Wynik robi wrażenie, jeśli nie mamy punktu odniesienia. W Informacyjnym Serwisie Policyjnym trafiłem zaś na taką informację udostępnioną w listopadzie ubiegłego roku: „Na polskich drogach dziennie średnio ginie aż 11 osób, a ponad 100 zostaje rannych”. Wychodzi na to, że świąteczna statystyka jest grubo poniżej niechlubnej średniej. Im bardziej się zagłębimy, tym robi się ciekawiej. Na nieszczęście.

Codziennie ma miejsce tragedia

Sprawdziłem Statystyki Dnia publikowane na stronie policji (http://policja.pl/pol/form/1,Statystyki-dnia.html). Wystarczy wybrać dowolną datę, która nie jest świętem albo długim weekendem, aby przekonać się, że każdego dnia ma miejsce zbliżona liczba tragedii.
Weźmy jako przykład losowy dzień z tabeli, niech to będzie 7.04.2018 i zestawmy go z dowolnym dniem „świątecznym”. Siódmego zatrzymano podobną liczbę jadących na podwójnym gazie, doszło do większej liczby wypadków, więcej osób zginęło i zostało rannych. To był zwykły sobotni dzień, więc chyba nie święto jest problemem, prawda?

Dlaczego tak jest?


Mimo wzmożonego ruchu w okresie świątecznym na drogach nie jest niebezpieczniej niż w dowolnym innym dniu. Dlaczego więc tak się dzieje? Cóż, nawiązując do wypowiedzi Tadeusza Sznuka, mogę stwierdzić: nie wiem, choć się domyślam. Kompilacje nagrań z samochodowych rejestratorów jazdy udostępniane na YouTube mogą dać pewien pogląd na przyczyny takiego stanu rzeczy. Noga z gazu i rozsądek każdego dnia, nie tylko od święta.



Kamil Gumienny