Reklama

fakty.wwl - Gazeta Powiatowa

Gazeta Powiatu Wołomińskiego Pismo bezpłatne Wołomin, Kobyłka, Zielonka, Radzymin, Marki, Klembów, Ząbki. Tłuszcz, Dąbrówka, Strachówka, Poświętne, Jadów

Jesteś tutaj:

Główna treść strony

Noc Świętojańska w Annopolu

Data: 06.07.2017 r., godz. 11.00   
27 czerwca w Annopolu (gmina Strachówka) odbyły się obchody Nocy Świętojańskiej.
Organizatorami byli wójt Piotr Orzechowski, Anna Ołdak, przewodnicząca rady i sołectwo Annopol.



Rozśpiewana sołtys Rozalina

– Wedle tradycji tylko ogień świętojański może być na stołach i pochodniach. Gospodarze zapalą ognisko i podzielą się z wami ogniem – zaczął wójt.
– Noc świętojańską Annopol 2017 uważam za rozpoczętą. Bawmy się do białego rana! – powitał.
Na początku wokalne talenty zaprezentowały dzieci ze Szkoły Podstawowej w Rozalinie, które zaśpiewały m.in. „Czerwone Jabłuszko” i „Wiła wianki”. Następnie na scenę – łąkę wkroczyły „pszczółki” i wykonały kilka utworów, np. „Poszło dziewczę po ziele”.
Po występach dzieci głos zabrały członkinie Kół Gospodyń Wiejskich ze Strachówki, Jadwisina i solistka z Równego. Później Anna Ołdak zaśpiewała motyw przewodni z filmu „U pana Boga za piecem”.
Aby tradycji stało się za dość, przyśpiewkę własnego autorstwa wykonała Jolanta Wiśniewska, sołtys Rozalina. Dała prawdziwy popis poetyckich umiejętności, które rozbawiły publiczność. Poniżej fragment utworu.
„Dzisiaj jest sobótka i wianki puszczamy,
bardzo się cieszymy, jeszcze takie mamy!
Na stawiku Krzysia kładeczka powstała,
żeby nam sobótka dzisiaj się udała!
Obok łąka Sylwka to jest fajna sprawa,
dużo jest tu miejsca, fajna jest zabawa!
A Ela Bąkowska to radną została,
miała konkurencję lecz ona wygrała!
Zrobili zebranie, podebatowali,
Leszka na sołtysa drugi raz wybrali!
Ela w gminie radzi i walczy o swoje,
Leszek ją popiera, łatwiej im we dwoje!
Nie jest duża wioska, lecz im się powodzi,
Leszek na sobótkę wokalistkę zgodził!
Nie martw się Eluniu, on nie będzie płacił,
Dla przyjaciół i znajomych to ja śpiewa gratis!
(...)
Nie jestem ja Doda, ani Mandaryna,
Tylko tak po prostu sołtys Rozalina!”

Magia świętojańskiego ognia

Około godziny 21.00 państwo Bąkowscy, Kaczorowscy i Wójcikowie podpalili wielki stos drewna i wówczas buchnęły płomienie ogniska świętojańskiego, które były widoczne z daleka.
Następnie duże i małe niewiasty, których głowy były przyozdobione wiankami, zapaliły od niego świeczki umieszczone w liliach wodnych i puściły je na pobliskim stawie. Lilie przygotowali uczniowie z Zespołu Szkół w Strachówce.
A wszystko odbyło się w rytm słowiańskiej muzyki, która nadała obrzędom wyjątkową atmosferę. Można było poczuć ducha naszych przodków unoszącego się nad głowami. O oprawę muzyczną zadbał niezawodny DJ Mirek.
Biesiadnicy mogli skosztować wielu regionalnych przysmaków, np. ciast, bigosu lub pierogów. Prawdziwą niespodzianką był pokaz sztucznych ogni.
Śpiewy i tańce trwały do białego rana. Światło ogniska było niczym drogowskaz dla każdego zabłąkanego wędrowca. Tak, aby bez trudu mógł trafić do Annopola i przyłączyć się do biesiady.
Noc Świętojańska bez wątpienia zawiera pamięć minionych wieków i prapoczątków polskiej kultury. W gminie Strachówka ta tradycja jest kultywowana od wielu lat w różnych sołectwach. Cieszy, że są jeszcze miejsca, gdzie pielęgnuje się więź z naszymi słowiańskimi korzeniami.



Rafał Orych