Reklama

fakty.wwl - Gazeta Powiatowa

Gazeta Powiatu Wołomińskiego Pismo bezpłatne Wołomin, Kobyłka, Zielonka, Radzymin, Marki, Klembów, Ząbki. Tłuszcz, Dąbrówka, Strachówka, Poświętne, Jadów

Jesteś tutaj:

Główna treść strony

Walka o podatnika

Data: 21.12.2016 r., godz. 19.00   
Wiele mówi się o tym, że nasz region się rozrasta. Z jednej strony jest to ogromny plus dla powiatu – przybywa mieszkańców, szczególnie młodych. Część z nich rozkręci tu biznes, jest to kolejny plus. Będą robić zakupy w „naszych” sklepach, więc znowu plus, bo pieniądze zostają „u nas’.
Powstają też nowe, prywatne inwestycje, więc różnymi kanałami pieniądze będą trafiać do gmin. Mieszkańców przybywa, a płatników podatku PIT już niekoniecznie. W niektórych miastach dysproporcja jest ogromna, przez co uciekają miliony złotych.

Problem w Ząbkach

Burmistrz Ząbek Robert Perkowski, za pośrednictwem filmu na Youtube, poinformował, że dla „niemieszkańców”, czyli osób niezameldowanych w mieście, stopniowo zostaną wprowadzane płatne strefy parkowania. Jak podaje burmistrz, w mieście zameldowanych jest około 33 tys. mieszkańców, z czego płatnikami podatku dochodowego w Ząbkach jest 21 tys. osób. A według danych urzędu miasta faktycznie mieszka od 65 do 70 tys. osób.
– Jest niezwykle trudno zaspokoić potrzeby tej całej populacji – dodaje burmistrz Perkowski.
Nie pomagały prośby, akcje informacyjne, darmowy transport publiczny czy „zniżki na dowód”. Dane liczbowe są bezwzględne: to mniejszość funduje drogi, edukację, kulturę, ochronę środowiska, sport i bezpieczeństwo publiczne. Ciężko o inwestycje, czyli na przykład wyżej wspomniane drogi, skoro budżet miasta na rok 2017 aż w 69% powinien pokrywać wydatki bieżące na oświatę.


Robert Perkowski, burmistrz Ząbek

W Markach również

Z podobnym problemem borykają się Marki. Burmistrz Jacek Orych poinformował nas, że według szacunków urzędu, w Markach mieszka powyżej 40 tys. osób, a według danych GUS zameldowanych jest 30 tys. osób. W marcu tego roku Urząd Miasta Marki opublikował na Youtube krótki film pn. „Marki – tu mieszkam, tu płacę podatki, tu zyskam nowe inwestycje”. W trwającym mniej niż 2 minuty filmie przedstawiono w pigułce wszystkie aspekty płacenia podatku w miejscu zamieszkania. Wydźwięk jest prosty: jeśli chcesz mieć prostą drogę, komunikację miejską i wydarzenia kulturalne, to zapłać u nas podatek. Film został dobrze zrealizowany.
Niestety, patrząc na liczbę wyświetleń (523 w momencie pisania tekstu), można odnieść wrażenie, że nowi mieszkańcy mają to głęboko w nosie. Filmy tego typu, zrealizowane w innych rejonach kraju, również nie cieszą się ogromną popularnością. Youtube obecnie zdominowały treści dla nastolatków, a tych podatki nie interesują. Ciężko zatem przebić się z taką treścią, choć próbować można.


Jacek Orych, burmistrz Marek

Rozlicz PIT – wygraj telewizor

Na stronie głównej Wołomina (www.wolomin.org) cały czas „wisi” nieaktualizowana od 3 lat zakładka „Płać podatki w Wołominie”. Kilka lat temu zorganizowany został konkurs skierowany do nowych mieszkańców miasta. Główną nagrodą był samochód Renault Twingo. Wystarczyło złożyć formularz ZAP-3 i wymyślić hasło promujące Wołomin. O konkursie już dawno wszyscy zapomnieli, a płatników drastycznie nie przybyło. Okazuje się, że w kraju podobne konkursy są nadal realizowane i niektóre miasta toczą walkę o podatnika. Ciężko porównać Wołomin do Rzeszowa czy Wrocławia, jednak warto wspomnieć o ich sposobie na podatników.
Urząd Miasta w Rzeszowie zorganizował w tym roku loterię „Rozlicz PIT w Rzeszowie”. Zasady były proste: należało złożyć deklarację podatkową w jednym z urzędów w Rzeszowie, wypełnić formularz zgłoszeniowy i… liczyć na szczęście! W rozmowie z urzędem dowiedzieliśmy się, że z samych osób biorących udział w konkursie miasto zarobiło ponad milion złotych. Różnica między zameldowanymi a faktyczną liczbą mieszkańców wynosi w tym mieście około 40 tys. osób.

Rzeszów wzorował się na Wrocławiu. W loterii „Rozlicz PIT we Wrocławiu” udział wzięło 21 tys. osób, z czego ponad 3200 stanowili nowi mieszkańcy. Jan Bujak z Biura Promocji Miasta i Turystyki poinformował nas, że dzięki nowym podatnikom do budżetu miasta wpłynęło około 6,5 miliona złotych.
"Taka skala pokazuje, że warto jest zachęcać przyjezdnych mieszkańców, którzy związali swoje życie z Wrocławiem, do rozliczania się w miejscu faktycznego zamieszkania. Dla wszystkich podatników Wrocław stworzył usługę Urbancard Premium (Wrocławska Karta Miejska), gdzie każdy, kto rozlicza PIT, może korzystać z wielu zniżek na kulturę i rozrywkę – nawet aż do 50%" – podsumowuje Jan Bujak.

Niekończąca się opowieść

PIT-y będziemy rozliczali dopiero na początku przyszłego roku, jednak właśnie teraz wszystkie gminy pracują nad projektami budżetów na rok 2017. I jak co roku potrzeby są ogromne, a kasy brakuje. Ministerstwo Finansów poinformowało, że w roku 2017 do gmin trafi 37,89% podatku dochodowego od osób fizycznych. Jeśli ktoś zapłaci 1000 zł podatku dochodowego, to do budżetu gminy wpłynie niespełna 380 zł. Stawka jest wysoka, więc prawdopodobnie za kilka tygodni znów ruszą akcje zachęcające do rozliczanie podatku w miejscu zamieszkania. Tylko czy kogokolwiek to zainteresuje?

Kamil Gumienny