Reklama

fakty.wwl - Gazeta Powiatowa

Gazeta Powiatu Wołomińskiego Pismo bezpłatne Wołomin, Kobyłka, Zielonka, Radzymin, Marki, Klembów, Ząbki. Tłuszcz, Dąbrówka, Strachówka, Poświętne, Jadów

Jesteś tutaj:

Główna treść strony

Skąd rząd ma pieniądze?

Data: 18.10.2016 r., godz. 21.00   
Przeciętny Kowalski myśli, że rząd/samorząd posiada nieograniczoną ilość pieniędzy, które może, choć nie musi, przeznaczać na jego potrzeby. Dobry rząd daje kasę chętnie, zły – ściubi. Platforma była zła, bo dawała mało. Teraz mamy dobry rząd, bo daje 500+mieszkanie+lekarstwo+etc., etc.
Panie Kowalski, mam dla pana złą wiadomość: rząd nie ma żadnych swoich pieniędzy, wszystko, co ma, pochodzi z konfiskaty majątku obywateli, takich jak ty. Dla niepoznaki nazywa się to podatkiem.
Podatek to nie jest wcale – jak ci się wydaje – wspólna kasa, za którą rząd kupuje czy produkuje potrzebne ci dobra. Gdyby tak było, mógłbyś sobie z tej kasy wziąć swój kawałek i go przehulać go na Wyspach Hula Gula albo przynajmniej z niego zrezygnować. Nie możesz! Nie wierzysz? Spróbuj zrezygnować z „bezpłatnej” służby zdrowia czy emerytury. Rząd ci tego nie pozwoli, bo rząd płaci za nie twoimi pieniędzmi, temu, komu chce. Gdybyś to ty za swe leczenie płacił, wybrałbyś doktora X, który ma dobrą opinię, albo szpital w K, który słynie z osiągnięć medycznych. Rząd wybiera za ciebie innych lekarzy, i inne szpitale, dlatego noga po wypadku dziecka – mimo iż płacisz za jej leczenie – nie goi się już cztery lata.

Jest gorzej niż myślisz

Za wszystko, co rząd kupuje, musisz płacić bez względu na to czy jest ci to potrzebne, czy nie. Przykładowo, samorząd buduje stadion dla klubu „Huragan”, mimo iż ciebie akurat piłka nożna nie interesuje, ty musisz płacić. To samo jest z emeryturą. Gdybyś nie musiał płacić, co miesiąc, do 67. roku życia ok. 1500 złotych na ZUS, mógłbyś je zainwestować w fundusz, który już w wieku 55 lat przyniósłby ci ok. 410 tys. zł., z których mógłbyś sobie wypłacać 3000 zł miesięcznej emerytury do końca życia. A po śmierci całą tę kwotę otrzymałyby w spadku twoje dzieci lub wnuki. To parokrotnie więcej niż otrzymasz z państwowego ZUS. Dla dzieci czy wnuków nie pozostanie po twej śmierci ani grosik.
Skąd taka różnica? A no stąd, że każdą twoją składkę musi przeliczyć chmara księgowych, polityków i zbędnych urzędników, a ponieważ to są ludzie władzy, trzeba im za wszystko dużo zapłacić. Ministrom, premierom, dyrektorom gabinetu itp. nie płaci rząd, lecz ty, Kowalski. Czy już rozumiesz, dlaczego twoja emerytura jest taka skromna?
Może więc wreszcie zainteresujesz się tym, na co idą twoje pieniądze i sprawdzisz czy przypadkiem nie będzie taniej, jeśli 500+mieszkanie+ lekarstwa i wszystko inne kupisz sam bez pośrednika.

Jan M. Fijor

www.menger.pl