Reklama

fakty.wwl - Gazeta Powiatowa

Gazeta Powiatu Wołomińskiego Pismo bezpłatne Wołomin, Kobyłka, Zielonka, Radzymin, Marki, Klembów, Ząbki. Tłuszcz, Dąbrówka, Strachówka, Poświętne, Jadów

Jesteś tutaj:

Główna treść strony

Drożyzna w powiecie

Data: 14.09.2016 r., godz. 12.00   
Sprawdziliśmy wysokość podatku od środków transportowych we wszystkich gminach powiatu wołomińskiego. W zestawieniu, dla porównania, umieściliśmy również Biały Bór i Warszawę.

Liczy się każdy grosz

Jedno jest pewne – gminy chcą zarabiać, a przedsiębiorcy oszczędzić. Przykład Białego Boru pokazuje, że obniżenie podatków nie oznacza spadku wpływów. Efekt jest zupełnie odwrotny, a rada gminy może otwierać szampana.
– Małe gminy muszą szukać pomysłów na siebie – powiedział burmistrz Mikołajewski i ciężko się z nim nie zgodzić. Na nijakości nikt jeszcze nie zarobił. A wiele mówi się o tym, żeby w jakikolwiek sposób zwrócić uwagę na nasz powiat, że stale się rozrastamy, że trzeba przyciągnąć przedsiębiorców, że nie możemy być tylko sypialnią Warszawy, że nie możemy się tylko źle kojarzyć. Upadające instytucje finansowe kojarzone z Wołominem zachwiały nasz – i tak nadszarpnięty – wizerunek.

Wiele pięknych słów

Czy jednak wszystko musi się kończyć na słowach? Biorąc pod uwagę wysokość podatku od środków transportu, nie sposób ominąć inne problemy, z którymi boryka się powiat. Trzeba działać, ponieważ za chwilę może się okazać, że będziemy jeszcze bardziej w tyle.
Wystarczy ponownie zajrzeć do Strategii Zrównoważonego Rozwoju Gminy Wołomin do 2025 roku, który kilka miesięcy temu opublikował Urząd Miejski w Wołominie. Przypomnijmy: w roku 2014 w naszym powiecie było największe bezrobocie spośród powiatów aglomeracji warszawskiej. Analiza SWOT w sferze demograficznej i ekonomiczno-gospodarczej była miażdżąca dla Wołomina. W skrócie – bida i niezbyt pewne perspektywy. Młodzi uciekają do Warszawy, mamy kiepską turystykę i słabą infrastrukturę.
Niestety, efektem ubocznym naszego zestawienia, może być nawet ucieczka którejś z lokalnych firm transportowych właśnie do Białego Boru. I nie ma się co dziwić. Stawki w Białym Borze są kilkukrotnie niższe niż u nas. Przedsiębiorcy nie muszą przenosić całej firmy. Wystarczy, że otworzą, np. zakład i przekażą tam pojazdy.

Liczby, liczby, liczby


W Białym Borze do dziś udało się zarobić ponad 190 tys. złotych z tytułu podatku od środków transportowych. To o ponad 70 tys. zł więcej niż w całym roku 2015.
Przykładem małej gminy, o której mówi burmistrz Białego Boru, może być Strachówka. Plan dochodów na rok 2016 z tytułu wpływów z podatku od środków transportowych w Strachówce wynosi 70 tys. złotych.
Warto jednak zwrócić uwagę na zamieszczony obok wykres. Słupki dotyczące tej gminy zdecydowanie nie należą do najniższych. Może warto podjąć jeden krok, który przyciągnąłby do siebie przedsiębiorców z całego kraju? 

Podane stawki wynoszą roczną opłatę za jeden pojazd. Maksymalną i minimalną wysokość stawek dla całego kraju ustala minister finansów. Rady gmin, biorąc pod uwagę widełki wyznaczone przez ministra, ustalają kwoty.







Kamil Gumienny


* - Spełnia normy czystości spalin EURO lub posiada katalizator / pozostałe
** - posiada certyfikat EURO / nie posiada certyfikatu.