Reklama

fakty.wwl - Gazeta Powiatowa

Gazeta Powiatu Wołomińskiego Pismo bezpłatne Wołomin, Kobyłka, Zielonka, Radzymin, Marki, Klembów, Ząbki. Tłuszcz, Dąbrówka, Strachówka, Poświętne, Jadów

Jesteś tutaj:

Główna treść strony

Ceny odbioru odpadów stale rosną

Data: 08.08.2019 r., godz. 11.00   
Od 1 września 2019 roku zgodnie z decyzją Rady Gminy Jadów nastąpi podwyżka opłat za gospodarowanie odpadami komunalnymi.
Od ubiegłego roku w całym kraju ceny za wywóz odpadów komunalnych stale rosną. W podwarszawskich Markach wzrost wyniósł aż 400%, natomiast w Radzyminie stawka skoczyła z 14 zł od osoby do 32 zł za odpady zbierane w sposób selektywny. Mniej drastycznie, ale zauważalnie dla mieszkańców podwyższane są opłaty w większości gmin, również w Jadowie.

Ultimatum dla wójta

W lipcu komisja wspólna Rady Gminy Jadów zapoznała się z żądaniami firmy odbierającej śmieci od mieszkańców gminy. Przedsiębiorstwo, tłumacząc się wzrastającymi cenami odbioru odpadów w Regionalnych Instalacjach Przetwarzania Odpadów Komunalnych, a także nagłym znaczącym spadkiem cen surowców, spowodowanym ustanowionym w 2017 r. przez Chiny zakazem importu surowców wtórnych, wzrostem kosztów pracy, energii i paliw, postawiło wójtowi gminy ultimatum. Albo gmina zapłaci firmie więcej aniżeli wynika to z umowy, albo umowa zostanie zerwana, mimo że przewiduje ona wysokie kary za jej wypowiedzenie. Podczas komisji radni długo zastanawiali się, jakie wyjście z tej patowej sytuacji będzie najkorzystniejsze dla mieszkańców. Bardzo niechętnie jednak uznali, że nie można dopuścić do sytuacji, w której przez dwa czy trzy miesiące śmieci nie będą odbierane i należy zgodzić się na podwyższenie wynagrodzenia firmy.

Podwyżka to ostateczność

Niestety, na mocy przepisów gmina zobowiązana jest do zorganizowania systemu odbioru odpadów w sposób, który bilansuje koszty i wpływy, tj. gmina na systemie gospodarowania odpadami ani nie zarabia, ani nie może do niego dopłacać. W związku z tym koszt wzrostu wynagrodzenia wykonawcy należy ująć w opłatach ponoszonych przez mieszkańców. I tak też się stało – na lipcowej sesji, po burzliwej dyskusji, dotyczącej nie tyle problemu, co ustalenia, kto był pomysłodawcą takiego rozwiązania, podjęto uchwałę zmieniającą obowiązujące stawki odbioru odpadów. Nowe kwoty obowiązywać będą od 1 września bieżącego roku.
Jak można domyślać się z wypowiedzi wójta, który wyraźnie zaznaczył, że podwyższanie jakichkolwiek opłat ponoszonych przez mieszkańców jest ostatecznością.
– Nikt nie chce, aby mieszkańcy gminy Jadów płacili więcej, jednak w tej sytuacji nie było innego wyjścia. Co gorsza, istnieje realna obawa, że ceny za śmieci znów wzrosną z nowym rokiem. Problemu należy doszukiwać się nie w gminie czy u firmy odbierającej odpady, ale w nowym systemie gospodarowania odpadami, który okazał się niewydolny. Ta sytuacja wymaga rozwiązań systemowych i tylko ustawodawca jest w stanie zahamować wzrost cen – przekonywał podczas sesji wójt.

Mało czasu

Jego opinia znajduje odzwierciedlenie w stanowisku Związku Gminy Wiejskich oraz Związku Miast Polskich. Obydwie organizacje zrzeszające większość polskich samorządów zajęły stanowiska w tej sprawie, postulując aby rząd jak najszybciej podjął działania naprawcze w stosunku do nieprawidłowości, jakie mają miejsce w systemie gospodarowania odpadami.
Niestety, w związku ze zbliżającymi się wyborami parlamentarnymi oraz towarzyszącą im kampanią czasu na rozwiązanie problemu może zabraknąć. A jest go bardzo niewiele, bo już w grudniu samorządy będą ogłaszać kolejne przetargi. Jak będą się wtedy kształtowały stawki za odpady, nie wiemy, ale obserwując sytuację branży, niczego dobrego dla naszych portfeli spodziewać się nie możemy.





Sylwia Tryc