Reklama

fakty.wwl - Gazeta Powiatowa

Gazeta Powiatu Wołomińskiego Pismo bezpłatne Wołomin, Kobyłka, Zielonka, Radzymin, Marki, Klembów, Ząbki. Tłuszcz, Dąbrówka, Strachówka, Poświętne, Jadów

Jesteś tutaj:

Główna treść strony

Dożywocie

Data: 28.06.2018 r., godz. 11.00   
Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, każdy samochód otrzyma dożywotnio jeden komplet tablic rejestracyjnych. Skończy się rysowanie gwoździem, spuszczanie powietrza z kół i zostawianie karteczek wszelkim „przybyszom” pozostawiającym samochód na parkingu „dla naszych”.
Piotr Liroy-Marzec kolejny raz pozytywnie zaskakuje zmotoryzowanych – złożył interpelację, w której pada propozycja przypisania jednego kompletu tablic rejestracyjnych do samochodu. Mało tego, podobno mają być też dostępne tablice w niestandardowych wymiarach przeznaczone do samochodów importowanych z dalekiej Azji lub Stanów.
Ale czad! Nareszcie ktoś dostrzegł problem, który da się rozwiązać w kilku prostych ruchach. Niemal każdy z nas, poszukując samochodu używanego, przeszukuje ogłoszenia z całego województwa lub całego kraju. Każdy z nas liczy się też z tym, że nowy samochód trzeba przerejestrować, złożyć wniosek o wydanie nowych „blach” i zostawić kilkadziesiąt złotych w wydziale komunikacji. Nie wiem jak Wy, ale ja bym wolał przeznaczyć te pieniądze na wosk i wypucować nowy nabytek.

Ja nie będę jeździł na LLU!

Wiadomo, na pewno trafi się wiele osób, które nie będą sobie życzyły, aby na ich samochodzie znalazły się tablice WGR czy LLU. Mało tego, dochodzi do takiego absurdu, że niektórzy zostawiają przyklejoną kartkę za szybą, na której napisane jest „nie jestem z Radomia, dopiero kupiłem samochód i jeszcze nie przerejestrowałem”.
Serio, są jeszcze ludzie, którzy przeżywają pochodzenie samochodu/kierowcy? Jako naród uwielbiamy podziały, ale umówmy się, wszyscy jesteśmy słoikami. Jedni pokolenie wstecz, inni dwa, a jeszcze inni dopiero tu przyjechali. Ważne, żeby wszyscy zrzucali się na drogi, którymi się poruszają codziennie, a nie w rodzimych stronach.

Skaczcie do góry


Po wprowadzeniu wyżej wspomnianych zmian najwięcej stracą producenci tablic i urzędy. Sorry, taka jest kolej rzeczy! Kierowców jest więcej i to nam ma być lepiej, a nie urzędom. Kierowca jest dojony na każdym kroku, więc cieszy mnie, że będziemy mogli zaoszczędzić nawet tak skromną kwotę.
W tym roku planuję zmienić samochód. Będę skakał z radości, gdy trafi mi się egzemplarz z „egzotycznymi” tablicami. Bo mam taki kaprys!



Kamil Gumienny,
mieszkaniec Wołomina