Reklama

fakty.wwl - Gazeta Powiatowa

Gazeta Powiatu Wołomińskiego Pismo bezpłatne Wołomin, Kobyłka, Zielonka, Radzymin, Marki, Klembów, Ząbki. Tłuszcz, Dąbrówka, Strachówka, Poświętne, Jadów

Jesteś tutaj:

Główna treść strony

Apel – podwójnie skrzywdzona

Data: 25.04.2018 r., godz. 11.00   
Przeglądałam lokalną prasę i wzrok mi zatrzymał się na tytule „Duczki: Mąż zabił żonę”, gdy zadzwoniła Pani Ania z prośbą o pomoc. Spotkałyśmy się następnego dnia, a Pani Ania, mieszkanka gminy Tłuszcz opowiedziała mi o swoich problemach.
19 lat temu poślubiła Pana Leszka i doczekali się pięciorga dzieci. Po kilku wspólnych latach zauroczenie przerodziło się w strach. Pan Leszek coraz więcej pił, pracował dorywczo, a rodzinę trzeba było utrzymać. Pani Ania myślała o przyszłości swojej i dzieci. Pracowała, oszczędzała oraz pożyczała od banków, aby wyremontować pół domu, w którym mieszkali. Dom odziedziczył mąż z bratem po rodzicach, a więc był jego współwłaścicielem. Pani Ania faktury i rachunki za remont dachu, wymianę stolarki okiennej i drzwiowej, instalacji wodno-kanalizacyjnej i centralnego ogrzewania, nowe podłogi czy remont łazienki brała na męża, bo uważała, że skoro to on jest współwłaścicielem, to tak się należy.
Kilka lat temu Pan Andrzej nie tylko dużo pił, ale także zaczął znęcać się psychicznie nad nią i dziećmi. Zgłosiła to na policję i mąż został objęty niebieską kartą. Coraz bardziej obawiała się o siebie i dzieci. Dowiedziała się, że w sąsiedniej miejscowości rodzina poszukuje opiekunki nad starszą osobą w zamian na możliwość zamieszkania.

Czara goryczy

Wieczorem była kolejna awantura, doszło do rękoczynów. To przelało czarę goryczy i kobieta w pośpiechu wyprowadziła się z dziećmi. Mąż wymienił zamki, tak że nie mogła wrócić po resztę rzeczy swoich i dzieci. Po kilku miesiącach starsza pani, którą opiekowała się Pani Ania, zmarła i rodzina podjęła decyzję o sprzedaży nieruchomości. Tego samego dnia z Urzędu Miasta z Tłuszcza otrzymała pismo, że nie mieszka w rodzinnym domu męża, więc szwagier jako jedyny właściciel domu złożył wniosek o jej wymeldowanie. Okazało się, że w międzyczasie Pan Leszek podarował bratu swoją część domu, tę którą Pani Ania wyremontowała, ale nie posiada na to dokumentów.

Ostrzeżenie dla kobiet

Dziś kobieta jest w rozpaczy, bo od czerwca nie będzie miała gdzie mieszkać ze swoimi dziećmi. Wzruszyła mnie bardzo sytuacja tej dzielnej kobiety, więc zaczęłyśmy wspólnie weryfikować możliwości prawne Pani Ani, ale prawnicy nie mieli dla nas dobrych informacji.
Za zgodą Pani Ani postanowiłam opisać jej sytuację. Po pierwsze, jako ostrzeżenie dla innych kobiet. Po drugie, aby poruszyć ludzkie serca na zaistniałą krzywdę i poszukać mieszkania dla Pani Ani i jej dzieci. Po kolejne, mam nadzieję, że ktoś z czytelników – prawników o wrażliwym sercu pomoże tej kobiecie znaleźć odpowiednie zapisy w przepisach prawnych, aby mogła udowodnić, że została podwójnie skrzywdzona i ubiegać się o zadośćuczynienie oraz zostać pełnomocnikiem tej dzielnej kobiety.
Pani Ania podjęła słuszną decyzję, wyprowadzając się od nieprzewidywalnego alkoholika, ochroniła dzieci i siebie. Dziś żyje, ale polskie prawo pozwoliło na to, aby ją podwójnie skrzywdzić.
Niektóre informacje wraz z imieniem dla dobra rodziny zostały zmienione. Osoby pragnące pomóc proszę o kontakt z redakcją gazety.



Magdalena Suchenek
radna powiatu wołomińskiego