Reklama

fakty.wwl - Gazeta Powiatowa

Gazeta Powiatu Wołomińskiego Dwutygodnik, pismo bezpłatne Wołomin, Kobyłka, Zielonka, Radzymin, Marki, Klembów, Ząbki. Tłuszcz, Dąbrówka, Strachówka, Poświętne, Jadów

Jesteś tutaj:

Główna treść strony

Nowe centrum dystrybucji i magazynów w Markach

Data: 07.09.2017 r., godz. 11.00   
Rok 2017 zapisze się w kalendarzu naszego miasta jako rok pełen wydarzeń. Mam tu na myśli m.in. 50-lecie nadania praw miejskich, 100-lecie parafii św. Izydora czy też upragnione i wyczekiwane przez wszystkich mieszkańców oddanie do użytku obwodnicy Marek.
Najprawdopodobniej już w IV kwartale tego roku przetaczające się przez nasze miasto tiry pojadą nowo otwartą obwodnicą. Dziesiątki tysięcy aut przestanie rozjeżdżać i truć nasze miasto. Ale czy wszystkie tiry wyjadą z Marek? Na pewno nie… Otóż przy ul. Okólnej 45 , na terenie dawnej fabryki okładzin ciernych (FOC POLMO), powstaje ogromne centrum dystrybucyjne, ze 156 stanowiskami i magazynami (około 90 tys. m 2), działające 24 godziny na dobę przez 7 dni w tygodniu.



Co na to władze miasta?


Jak twierdzi Burmistrz miasta Jacek Orych, nie ma się co martwić, gdyż według analiz do tych magazynów nie będzie dojeżdżało więcej niż do 100 samochodów na dobę. Sęk w tym, że żadnych analiz nie ma, a podana liczba to wymyślone, szacunkowe dane.

Co na to inwestor?


Firma otwierająca centrum dystrybucji w Markach nie chce się wypowiadać na ten temat. Zatem nie udostępniła żadnych analiz, gdyż jak twierdzi… na tym etapie niemożliwym jest podanie, nawet w przybliżeniu, ile samochodów będzie korzystać z centrum. Inwestor naturalnie ma nadzieję, że będą wykorzystane wszystkie stanowiska, bez żadnych przestojów, ale dopiero czas pokaże, czy ta nadzieja się ziści.

A co na to mieszkańcy najbliższych okolic?

Najbardziej zaniepokojeni są mieszkańcy pobliskich osiedli mieszkaniowych i domów jednorodzinnych, znajdujących się przy ul. Okólnej, Słonecznej, Promiennej czy Grunwaldzkiej w Markach. Boją się, że ruch z al. Piłsudskiego przeniesie się na te tereny. Ich zdaniem spokojna jak dotąd okolica zamieni się w ruchliwą arterię nienadającą się do mieszkania.

Burza w Internecie

Na wieść o planowanym otwarciu nowego centrum dystrybucji w Markach zareagowali internauci. Większość z nich krytycznie ocenia działania burmistrza Jacka Orycha w tej sprawie.
„Burmistrzowi się chyba zero omsknęło. Jeżeli mówił o 100. Gdyby miało być 100 na dobę, to taka inwestycja zwracałaby się przez około 40 lat” – pisze jeden z internautów o nicku „Kibic”.
„Tiry będą przemieszczać się miastem dniem i nocą. Koszmar. A że inwestycja jest starannie logistycznie przygotowana, i że od razu ma działać na sto procent mocy, poświadcza zgranie terminu jej oddania z terminem oddania obwodnicy. Wszystko jak w zegarku” – dodaje Zdzisław D.
„Tyle czasu z utęsknieniem czekaliśmy na otwarcie obwodnicy, po to żeby tiry wyjechały z Marek, a tu proszę…centrum dystrybucji i to niemal w środku miasta” – dodaje kolejny internauta.

Czy można było zatrzymać tę inwestycję?

Teren, na którym powstaje inwestycja, jest terenem prywatnym, a plan zagospodarowania przestrzennego dopuszcza budowę tego typu obiektu na tym obszarze. Starostwo w Wołominie wydało pozwolenie na budowę, a decyzja środowiskowa urzędu miasta jest pozytywna. Zatem dokumentacja się zgadza.
W tej kwestii niewiele można było zrobić, ale jest inny aspekt tej sprawy. Ważniejszy. Tiry dla mieszkańców Marek są czymś więcej niż tylko niedogodnością na drogach. Ich ciągła obecność, niemal od dekady, na naszych ulicach pogorszyła egzystencję nie tylko kierowców, ale wszystkich mieszkańców. Komfort życia w Markach obniżył się drastycznie. Od tak dawna czekamy, by móc znowu normalnie żyć!
I gdy pojawiła się wreszcie realna szansa, nagle okazało się, że podobne zagrożenie nadchodzi z innej strony. Mieszkańcy o tym nie wiedzieli. A przecież powinni. Powstaje zatem pytanie: dlaczego Burmistrz, wiedząc, jaka to drażliwa i bolesna kwestia dla mieszkańców, nie przeprowadził z nimi konsultacji społecznych, by ich uprzedzić i ostrzec ? Choćby tych z najbliższych okolic budowanego centrum. Być może, gdy był jeszcze na to czas, ta wiedza mogła coś zmienić.
– O to mamy pretensje do Burmistrza Orycha. Nie poinformował nas o tej inwestycji – mówią rozżaleni mieszkańcy ul. Okólnej.
– Nie dość, że mieszkamy blisko góry śmieciowej, która nadal od czasu do czasu wybucha, to teraz jeszcze to centrum. Jeśli okaże się, że będzie tu duży ruch ciężarówek, to wyprowadzimy się z Marek – dodają mieszkańcy.

Czy miasto jest przygotowane na przyjęcie dodatkowej ilości ciężarówek w tej okolicy?


Obecnie w okolicach budowanego centrum dystrybucji i magazynów działają też i inne zakłady produkcyjne m.in. Piekarnia Szwajcarska, Tchibo i kilka innych firm. Już teraz tiry oczekujące na rozładunek do tych przedsiębiorstw parkują na chodnikach i każdym wolnym miejscu. Kilkukrotnie na sesję rady miasta przychodzili mieszkańcy, domagając się, aby rozwiązać problem tych parkujących tam nielegalnie tirów.

Jak dojadą tiry do centrum magazynowego?

Na tę chwilę dojazd do centrum dystrybucji jest możliwy ul. Słoneczną i dalej ul. Okólną. Tiry jadące od strony Radzymina czy też z Warszawy będą wjeżdżać właśnie tą drogą. O ile od strony Radzymina jest prawoskręt, o tyle od strony Warszawy auta muszą czekać w kolejce na swoje światło, a już dziś na skręt w ul. Słoneczną trzeba odstać swoje. Dodatkowo w tym miejscu (niefortunnie) droga jest zwężona, co powoduje, że większa ilość aut oczekujących na skręt w ul. Słoneczną blokuje jezdnię dla samochodów jadących w stronę Radzymina. Tworzą się więc korki. Niektórzy kierowcy tirów skręcają w ul. Bandurskiego. Tu kolejne „ciasne” skrzyżowanie ul. Bandurskiego z ul. Okólną.

Co dalej?

Amerykański inwestor – Hillwood – ma oczywiście nadzieję, że inwestycja przysporzy mu zysku i liczy na jak największy wynajem powierzchni magazynowej. W tej chwili zdaje sobie też sprawę, że otwarcie tego centrum budzi niepokój społeczny. Dlatego też, w ramach pewnej rekompensaty, zobowiązał się, że przebuduje część ul. Okólnej (od ul. Bielówek do ul. Kresowej). Oprócz nowej nawierzchni ma powstać też droga rowerowa, chodnik, pętla autobusowa i parking. To pewna osłoda, choć niezależnie od tego jak bardzo słodka, nie zmieni faktu, że cała reszta rzeczywistości szkodzi zdrowiu i jest trudna do strawienia.
Otwarcie magazynów zaplanowane jest na przełom 2017 i 2018 r.
Nie życzę źle inwestorowi, ale to mieszkańcom naszego miasta życzę jak najlepiej.





Tomasz Paciorek