Reklama

fakty.wwl - Gazeta Powiatowa

Gazeta Powiatu Wołomińskiego Dwutygodnik, pismo bezpłatne Wołomin, Kobyłka, Zielonka, Radzymin, Marki, Klembów, Ząbki. Tłuszcz, Dąbrówka, Strachówka, Poświętne, Jadów

Jesteś tutaj:

Główna treść strony

„Tamta” strona torów

Data: 09.03.2016 r., godz. 09.00   
Z Piotrem Sikorskim, wołomińskim radnym osiedla Wołominek-Kobyłkowska rozmawia Kamil Gumienny
Co w ostatnim czasie udało się wykonać na osiedlu Kobyłkowska i Wołominku?

– Do tej pory najtrudniejszą inwestycją zajmowało się PWiK. W osiedlu zbiega się sieć kanalizacyjna z niemalże całego Wołominka. Pod koniec 2014 roku wybudowano kanał deszczówki z wpustami. W międzyczasie nastąpiła awaria kanalizacji na głębokości 7-8 metrów, którą udało się zregenerować. W zeszłym roku wybudowano praktycznie nowy odcinek, ponieważ stary nie nadawał się do dalszego użytkowania. W ostatnim czasie przystąpiono do prześwietlenia dalszego odcinka rury kanalizacyjnej. Okazało się, że rura jest mocno zniszczona, więc niezbędne są dalsze prace.
Obecnie miał być robiony remont nawierzchni ulicy Kobyłkowskiej. Niestety, nie dojdzie do tego w najbliższym czasie, ponieważ w pierwszej kolejności niezbędny jest remont dalszego odcinka w stronę ulicy Sasina, prawdopodobnie metodą bezwykopową. Po zakończeniu prac pod ziemią rozpocznie się modernizacja nakładki wraz z budową chodnika i zatoczek parkingowych.
Udało się również wprowadzić do budżetu remont ogrodzenia Zespołu Szkół Ekonomicznych. Zostało ono postawione w latach 80., a może nawet 70. Nowe ogrodzenie przypominać będzie to, które jest obecnie w Przedszkolu im. Jasia i Małgosi. Najpierw, najprawdopodobniej na wiosnę, będzie musiała nastąpić wycinka topoli. Następnie w maju, czerwcu będzie budowane ogrodzenie. Takie są plany, natomiast może to kolidować z remontem kanalizacji.
Kolejną rzeczą jest remont ulicy Kobyłkowskiej na odcinku od Sasina do Wydziału Komunikacji Starostwa Powiatowego w Wołominie. Nie było tam odwodnienia, co powodowało zalewanie posesji okolicznym mieszkańcom. W zeszłym roku zostały tam zakończone wszystkie prace. Przy okazji udało się wyremontować ulicę Krótką.
Wprowadzono również projekt ulicy Szpitalnej. Obecnie jest to ślepa ulica zakończona lasem, a docelowo będzie połączona z ulicą Gdyńską.

Jakie są dalsze plany rozwoju?

– Ważne jest zagospodarowanie terenów przy linii kolejowej. Część należy do miasta, część do kolei. Tutaj powstaje problem, ponieważ miasto musi w tej sprawie rozmawiać z koleją. Jest opracowywana koncepcja tych terenów i prawdopodobnie w tym roku uda się ją częściowo zaprojektować.
Istotnym miejscem jest również ulica Piłsudskiego na odcinku od Armii Krajowej do torów. Zawsze była dojściem do stacji dla całego osiedla Kobyłkowska i Wołominka. Aby ulica dalej funkcjonowała i żyła, niezbędny jest jej remont. Chcemy uniknąć takiego kontrastu, czyli pięknie wyremontowany peron, a po wyjściu ze stacji przyjezdni napotkają otoczenie, które pozostawia wiele do życzenia.
Chciałbym jeszcze, żeby dobrym obyczajem stało się organizowanie imprez kulturalnych. W zeszłym roku Miejski Dom Kultury zorganizował koncert Ryszarda Makowskiego w Przedszkolu im. Jasia i Małgosi. Rozmawiałem z dyrektorem MDK, który również jest za tym, żeby wyjść z samego domu kultury do innych miejsc w Wołominie.

Niebawem mieszkańcy „tamtej” strony torów nie będą mogli skorzystać z przejścia kolejowego w ciągu ulicy Piłsudskiego. Zostanie ono usunięte. Kilka numerów temu pisaliśmy o petycji mieszkańców do Pani burmistrz, aby jednak wybudować tam przejście przez tory.

– Nie ma jeszcze oficjalnej odpowiedzi PKP na protest, który wystosowali mieszkańcy Kobyłkowskiej, również pisałem w tej sprawie. Z rozmów, które miasto prowadziło z PKP, wiemy, że sprawę można przedstawić w kilku aspektach. Po pierwsze – musi być zachowany termin trwałości projektu. Po drugie – według inwestora jest odpowiednia ilość przejść na danym odcinku, czyli od ulicy Sasina do Geodetów. Musimy czekać na decyzję PKP w tej sprawie.

Dziękuję za rozmowę.