Reklama

fakty.wwl - Gazeta Powiatowa

Gazeta Powiatu Wołomińskiego Dwutygodnik, pismo bezpłatne Wołomin, Kobyłka, Zielonka, Radzymin, Marki, Klembów, Ząbki. Tłuszcz, Dąbrówka, Strachówka, Poświętne, Jadów

Jesteś tutaj:

Główna treść strony

Chcą podnieść mandaty. Jestem na nie

Data: 26.06.2020 r., godz. 11.00   
Znów przełożono reformę przepisów, zgodnie z którą za przekroczenie prędkości o 50 km/h poza terenem zabudowanym kierowca straci prawo jazdy, a limit 50 km/h w terenie zabudowanym miałby obowiązywać przez całą dobę. Jestem przeciwny takiemu rozwiązaniu, bo nie wierzę.
Na początku pochylę się nad tematem ograniczenia prędkości w terenie zabudowanym. Jak podaje Komenda Główna Policji w dokumencie Wypadki drogowe w Polsce w 2019 roku, 70,8% wypadków ma miejsce w ciągu dnia. Pozostałych około 30% zdarzeń ma miejsce w czasie zmroku, świtu i nocy. Będzie nieco wróżenia z fusów, ale nie wierzę, że ta zmiana w jakikolwiek sposób wpłynie na ograniczenie liczby wypadków. Tych 10 km/h w czasie nocy nazwałbym różnicą marginalną w kontekście wypadków.
Czy obniżenie dopuszczalnej prędkości sprawi, że ludzie nagle zaczną jeździć wolniej? Że będzie to prędkość „przepisowa +10”, a nie „przepisowa +40”? Edukacja coś zmieni. Może różnica pokoleniowa.

Nie depniesz na autostradzie

Kiedyś już pisałem o tym, jak bawią mnie spieszki na drogach szybkiego ruchu. Migają długimi światłami w swoich służbowych kombi z czterema kółkami na grillu, bo zawsze im spieszno. Mówiąc delikatnie, nie trawię takich ludzi i jestem za karaniem.
Nie wierzę jednak w uczciwość pomiarów w radiowozach wyposażonych w wideorejestratory. W artykułach, na które trafiam w sieci, pojawia się coraz więcej wątpliwości co do wiarygodności tych urządzeń. Czyją prędkość rzeczywiście mierzy radiowóz? W pomiary odcinkowe mogę uwierzyć, ale te wykonywane w ruchu nie są dla mnie wiarygodne, bo do przeprowadzenia prawidłowego pomiaru mierzący oraz mierzony muszą jechać ze stałą prędkością. Polecam wpisać sobie w wyszukiwarkę internetową frazę „czyją prędkość mierzy radiowóz?”. Miłej lektury.

Ciężko o dzwon na autostradzie

Na autostradach i drogach ekspresowych ma miejsce odpowiednio 1,4% i 1,5% wszystkich wypadków. Fakt, większość z nich została zakwalifikowana jako „niedostosowanie prędkości do warunków ruchu”, jednak aby pomiary szybkich kierowców były niepodważalne, muszą być wiarygodne.
Najpierw powinniśmy zająć się wiarygodnością pomiarów, a dopiero później brać się za karanie. Tyle tyko, że prawko stracicie na miejscu i właściwie nie ma normalnej drogi odwoławczej. Sąd może zwrócić prawo jazdy, jeśli uzna, że pomiar był nieprawidłowy. Nikt jednak nie zwróci straconego czasu.



Kamil Gumienny,
mieszkaniec Wołomina