Reklama

fakty.wwl - Gazeta Powiatowa

Gazeta Powiatu Wołomińskiego Dwutygodnik, pismo bezpłatne Wołomin, Kobyłka, Zielonka, Radzymin, Marki, Klembów, Ząbki. Tłuszcz, Dąbrówka, Strachówka, Poświętne, Jadów

Jesteś tutaj:

Główna treść strony

Samochody stanieją, ale zdrożeją

Data: 07.11.2019 r., godz. 11.00   
Szanowni czytelnicy, to nie ja zwariowałem. To świat zwariował. Czytając wiadomości motoryzacyjne, trafiłem na dwa fajne newsy. Jeden mówi o tym, że nowe samochody od przyszłego roku prawdopodobnie zdrożeją. Niektóre zaś stanieją, ale tylko dla wybranych. Jak zawsze zresztą.
Drożeją komponenty i unia wprowadza kolejne normy emisji spalin, co może poskutkować wzrostem cen nowych samochodów. Koniec historii.

Skuteczne i znane


Od lat powtarzam, że najlepszym sposobem na obniżenie emisji szkodliwych związków jest popularyzacja LPG, ale nikt mnie nie słucha. Powołam się na raport opublikowany przez Centrum Badań i Rozwoju AC SA, Instytut Inżynierii Laserowej w Bielsku-Białej: samochód na gazie emituje 20% mniej związków węgla niż benzyna. Ogólna redukcja zanieczyszczeń może wynosić odpowiednio 10%-15% mniej CO2, 20% mniej CO, 60% mniej węglowodorów.
Ale po co stosować rozwiązania skuteczne i znane? Lepiej przepychać na siłę samochody elektryczne, które póki co nie powalają swoim zasięgiem, a ładowarek do tychże można ze świecą szukać. Są też hybrydy, nad którymi pochylił się nasz rząd. Jak oni się za coś biorą, to robi się ciekawie.

Ekoklekot

Jak podaje portal wysokienapiecie.pl, nowa obniżka akcyzy dla hybryd, która ma popularyzować samochody zasilane w ten sposób, to taki trochę bubel. Bubel, bo najbardziej zyskają na nim (przyszli) właściciele topowych, hybrydowych diesli. Tak, tych trujących, stwarzających największe problemy eksploatacyjne diesli. Właściciel Yarisa zaoszczędzi najwyżej 1000 złotych, a właściciel topowego Audi S7 zaoszczędzi już 60 tysięcy. Wiadomo, nowy Yaris kosztuje 70 tysięcy, natomiast Audi 700.
Kuriozalne jest jednak to, że napisana na kolanie ustawa wspierać będzie diesle, których mamy się stopniowo pozbywać. Wspiera elektryczne diesle, które na prądzie ujadą 40 sekund, a oszczędność w paliwie wynosi niecałe pół litra na 100 kilometrów.
Dobra, te samochody spełniają jakieś tam normy Euro 6, ale zysk z takiego rozwiązania będzie marginalny. Niewielu stać na taki samochód. Niewielu stać w ogóle na nowy samochód, a hybrydy zwykle są droższe od benzynowych bliźniaków. No przecież to się kupy nie trzyma.



Kamil Gumienny
mieszkaniec Wołomina