Reklama

fakty.wwl - Gazeta Powiatowa

Gazeta Powiatu Wołomińskiego Dwutygodnik, pismo bezpłatne Wołomin, Kobyłka, Zielonka, Radzymin, Marki, Klembów, Ząbki. Tłuszcz, Dąbrówka, Strachówka, Poświętne, Jadów

Jesteś tutaj:

Główna treść strony

Dialog mieszkańców z władzą

Data: 24.10.2019 r., godz. 11.00   
Rozmowa z Kamilem Michałem Iwandowskim, burmistrzem Zielonki o projekcie grantowym.
Co zdecydowało, że gmina Zielonka bierze po raz drugi udział w projekcie grantowym dotyczącym przeprowadzenia konsultacji społecznych?

Kamil Michał Iwandowski: – Decyzją Rady Miasta Zielonka, wyrażoną w uchwale, przystąpiliśmy do zmiany Studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego miasta Zielonka. Obszar opracowania obejmuje zurbanizowaną część gminy.
Studium jest jednym z najważniejszych dokumentów planistycznych gminy, stanowi zbiór wytycznych do sporządzania miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego. Dlatego ważkość tematu oraz pozytywne doświadczenia z realizacji pogłębionych konsultacji z poprzedniej edycji programu zachęciły nas do starań o przyznanie kolejnego grantu.
Przede wszystkim otrzymaliśmy wsparcie eksperckie już na etapie opracowywania Indywidualnego Planu Konsultacji. Zespół, który powołałem, miał możliwość zasięgania opinii w zakresie doboru odpowiednich technik, uwzględniających specyfikę społeczności Zielonki, czyli miasta funkcjonującego w metropolii warszawskiej. Właśnie forma konsultacji z dobrze ukierunkowanymi na różne grupy społeczne technikami ma ogromne znaczenie dla osiągnięcia pożądanego efektu.
Warto zaznaczyć, że wsparcie finansowe, które otrzymaliśmy na przeprowadzenie procesu konsultacyjnego, w znacznej mierze pozwoliło nam uatrakcyjnić całe przedsięwzięcie. Dało nam możliwość zorganizowania mobilnego punktu konsultacyjnego, w którym zapewniliśmy aktywności dla dzieci, których rodzice mogli w tym czasie swobodnie porozmawiać z urzędnikami, tudzież wypełnić w spokoju ankietę.



Konsultacje społeczne, które są przeprowadzane w ramach projektu, mają charakter pogłębiony. Jakie korzyści widzi Pan burmistrz z przeprowadzenia konsultacji, które wychodzą poza zakres ustawy?

– Konsultacje społeczne to proces wieloetapowy. Często skupiamy się jedynie na zebraniu uwag odnośnie strategii, programu czy projektu, dając mieszkańcom czas kilku dni na złożenie wniosków, dotyczących przedmiotu konsultacji. Zdarza się, że to wystarczy, bo temat jest nośny, przez dłuższy czas mówi się o nim w mieście i takie konsultacje mają jedynie sfinalizować ostatni etap procesu przygotowawczego do rozpoczęcia realizacji przedsięwzięcia.
Stoję jednak na stanowisku, że po pierwsze – informacja, w szczególności przy konsultowaniu dokumentów strategicznych i planistycznych gminy. I właśnie w naszym przypadku położyliśmy nacisk na ten etap, z uwagi na ważkość i stopień trudności tematu. Proces informowania społeczności lokalnej nie może ograniczać się jedynie do publikowania informacji w Biuletynie Informacji Publicznej czy powieszeniu jej w gablocie na korytarzu urzędu, do czego najczęściej obligują nas różne ustawy.
Przygotowując się do konsultacji zmiany studium, staraliśmy się postawić na miejscu mieszkańca, który często nie wie, co to jest BIP i który nie ma potrzeby odwiedzania na co dzień urzędu.
Chcieliśmy stworzyć mieszkańcom możliwość, by w jak najszerszym zakresie mogli przedstawiać swoje oczekiwania co do zagospodarowania i rozwoju poszczególnych obszarów miasta, konkretyzować potrzeby związane z jego funkcjonowaniem, wskazywać problematyczne kwestie.
By osiągnąć efekt, czyli zyskać merytoryczną wiedzę od bezpośrednich użytkowników miejskiej infrastruktury, osób korzystających z miejskiej oferty sportowo-kulturalnej, przedsiębiorców, odbiorców działań o charakterze społecznym, zdecydowaliśmy, iż wyjdziemy poza urząd. Spotykaliśmy się z mieszkańcami w dni weekendowe, w mobilnym punkcie konsultacyjnym. Tłumaczyliśmy, co to jest studium, rozmawialiśmy o obowiązujących zapisach w tym dokumencie, zachęcaliśmy do przedstawiania wizji, pomysłów i potrzeb zmian w Zielonce, poprzez wypełnienie anonimowej ankiety.
Zorganizowaliśmy spacer badawczy. Technika ta była ukierunkowana na ściśle określoną grupę i problem. Skonfrontowaliśmy dwie strony konfliktu, ze wsparciem mediatora. A ponadto powstała mapa interaktywna dokumentów planistycznych na portalu mapowym miasta Zielonka.
Cały proces rozpoczęliśmy od warsztatów World Cafe, podczas których radni i mieszkańcy mieli możliwość poznać tematykę planowania zagospodarowania przestrzennego, między innymi aspekty prawne.

Czy widzi Pan burmistrz efekt w postaci większego zaangażowania mieszkańców Zielonki w procesie powstawania/zmiany dokumentów planistycznych?

– Jesteśmy w trakcie procesu konsultacyjnego, przyjdzie czas na ewaluację, podsumowanie i ocenę. Ale już odbieramy pozytywne głosy o naszych działaniach, przede wszystkim za możliwość bezpośrednich rozmów, za możliwość dopytania i uzyskania szybkiej, merytorycznej odpowiedzi. Ważne jest to, że temat zmiany studium stał się dostrzegalny. Mieszkańcy sami zachęcali się do wzięcia udziału w tych konsultacjach, przekonywali i informowali wzajemnie o wadze tematu, o wpływie na przyszłość miasta. Rozmawiali na forach internetowych, udostępniali nasze informacje.
Do końca września był czas na składanie wniosków. Mieszkańcy są zainteresowani przyszłością miasta, wskazują nam priorytetowe działania dla poprawy komfortu życia w Zielonce oraz uwypuklają kwestie problematyczne.
W niedługim czasie opublikujemy wyniki ankiet, to też zapewne będzie moment wzmożonych dyskusji na forach, poniekąd mieszkańcy sami będą oceniać społeczny głos. Będziemy się temu przyglądać i również wyciągać kolejne wnioski.
W przyszłym roku planujemy również przeprowadzić kolejne spotkania konsultacyjne z gotowym już projektem studium. Dokument obejmie wnioskowane przez mieszkańców rozwiązania.

Co powodują pogłębione konsultacje?


– Dobrze poprowadzone konsultacje pozwalają na lepsze rozpoznanie potrzeb mieszkańców i lepsze dopasowanie naszych działań do ich oczekiwań. Im więcej mieszkańców dowie się o planowanych zmianach, tym większą wiedzę o ich potrzebach uzyskamy już na wstępnym etapie i tym większe jest prawdopodobieństwo społecznej aprobaty dla naszych zamierzeń. Pozwoli to nam zaoszczędzić czas. Będzie mniej protestów i mniej opóźnień.
Pogłębione konsultacje dają też większe szanse na pozyskanie innowacyjnych pomysłów. Mieszkańcy potrafią zaskakiwać, potrafią podsunąć nam nierozważane dotąd, ciekawe i realistyczne rozwiązania, których żaden fachowiec nie dostrzegł.
Poprzez realizację nowych technik konsultacyjnych, atrakcyjnych i wygodnych dla mieszkańców stajemy się jeszcze bardziej otwarci, aktywizujemy społeczność. Stwarzamy możliwość zawarcia porozumienia w trudnych, konfliktogennych sytuacjach.
Mobilny punkt konsultacyjny stworzył przestrzeń dialogu mieszkańców z władzą, doświadczyliśmy konfrontowania pomysłów mieszkańców z naszymi możliwościami, nie negowaliśmy pomysłów, ale rozmawialiśmy, jak można je dopasować do możliwości prawnych i finansowych, rozmawialiśmy o etapowaniu realizacji dużych przedsięwzięć, bo przecież wszystkiego nie zrealizujemy od razu.

Zadanie finansowane w ramach projektu grantowego pn. „Nowa jakość konsultacji społecznych w planowaniu przestrzennym – II edycja”.