Reklama

fakty.wwl - Gazeta Powiatowa

Gazeta Powiatu Wołomińskiego Dwutygodnik, pismo bezpłatne Wołomin, Kobyłka, Zielonka, Radzymin, Marki, Klembów, Ząbki. Tłuszcz, Dąbrówka, Strachówka, Poświętne, Jadów

Jesteś tutaj:

Główna treść strony

Jestem samoukiem

Data: 24.10.2019 r., godz. 11.00   
19 października w ząbkowskim Miejskim Ośrodku Kultury (filia na trybunie sportowej) odbył się wernisaż wystawy fotograficznej pt. „Ciepłem malowane” Roberta Ołdakowskiego, mieszkańca Ząbek. Prace można oglądać do 13 listopada.
Edyta Nowak-Kokosza: Jak zaczęła się Pana przygoda z fotografią?

Robert Ołdakowski: – Kiedy miałem 12 lat, ojciec podarował mi analogowy aparat Smiena 8M. To były początki. W szkole średniej miałem już własną ciemnię w domu oraz powiększalnik i sam wywoływałem negatywy i robiłem odbitki czarno-białe. Wtedy pojawił się też aparat średnioformatowy.
To była fotografia pamiątkowa, rodzinna, a z czasem trochę reportażowa.



Jest Pan typowym samoukiem.

– Tak, jestem samoukiem – wymiana doświadczeń także z innymi fotografującymi plus książki. W ubiegłym roku 4 miesiące intensywnych zajęć profesjonalnych w Akademii Fotografii w Warszawie. Od kilku miesięcy także ciekawe cotygodniowe warsztaty w MOK w Ząbkach.

Ulubiony rodzaj fotografii to fotografia krajobrazowa. Dlaczego?

– To chyba z zamiłowania do przyrody, podróży. Bardzo dużo podróżuję po Polsce. Lubię też fotografię portretową plenerową.

Ulubiona technika.


– Od dwóch lat jest to fotografia w tzw. bliskiej podczerwieni – bajkowy surrealistyczny świat. Wolę obrazy kolorowe niż czarno-białe w tej technice.
Kilka osób w Polsce – z tego, co znam z mediów – uprawia taką fotografię profesjonalnie, ale w tej skali, w jakiej robię te fotografie w różnych miejscach Polski, jestem chyba jeden – ponad 7 tys. takich fotografii w ciągu dwóch lat, w tym około 1000 z samej Warszawy. Tutaj też praktycznie jestem samoukiem, wymieniam się również doświadczeniami z osobami robiącymi takie zdjęcia z kilku stron świata i oczywiście z Polski.

Czy fotografia to jedyna pasja?

– Nie. Również podróże i muzyka – szerokie spektrum wykonawców.

Jakie prace możemy zobaczyć w ząbkowskim MOK-u?

– To blisko 60 bajkowych prac w technice bliskiej podczerwieni z dwóch lat podróży po Polsce – głównie Mazowsze, Lubelszczyzna i Podlasie. Jest tu kilka prac nagrodzonych na konkursach Mazowsza i Podlasia oraz Fryderyk Chopin z Łazienek Królewskich z wystawy 100-lecia Niepodległości z Zamku Królewskiego w Warszawie.
Jest też kilka prac z komercyjnych sesji promocyjnych takiej fotografii – Uroczysko Zaborek, Dwór Droblin i Energylandia w Zatorze.
Gdyby ktoś był zainteresowany moimi fotografiami, zapraszam do kontaktu: tel. 535 854 366, e-mail: robiko2008@wp.pl. Polecam również kilka stron, gdzie można zobaczyć moje prace: www.facebook.com/zamek.krolewski.warszawa/posts/2304383502905147, www.zabki24.pl/2018/07/zabki-w-obiektywie-roberta-oldakowskiego/www.muzeumbialoruskie.hajnowka.pl/index.php/muzeum/wystawy-czasowe/296-14-konkurs-fotograficzny-podlasie-w-obiektywie-im-wiktora-wolkowa-rozstrzygniety, www.instagram.com/oldakowskirobert/, www.facebook.com/Roko1967.


Cmentarz na Rossie w Wilnie. 




Cmentarz na Rossie w Wilnie.