Reklama

fakty.wwl - Gazeta Powiatowa

Gazeta Powiatu Wołomińskiego Dwutygodnik, pismo bezpłatne Wołomin, Kobyłka, Zielonka, Radzymin, Marki, Klembów, Ząbki. Tłuszcz, Dąbrówka, Strachówka, Poświętne, Jadów

Jesteś tutaj:

Główna treść strony

Rowerzysta na chodniku

Data: 05.09.2019 r., godz. 11.00   
O tym jak bezpiecznie poruszać się po drogach rowerem, aby nie stwarzać zagrożenia dla sobie i innym uczestników ruchu rozmawiamy z oficerem prasowym Komendanta Powiatowego Policji w Wołominie asp. szt. Tomaszem Sitkiem.
Aldona Maliszewska: W okresie letnim obserwujemy wzmożony ruch rowerzystów. Często jeżdżą oni po chodnikach. Czy tego typu przejazd jest prawnie dopuszczalny?

Tomasz Sitek: – Tak. W okresie wiosennym, letnim i wczesnojesiennym zdecydowanie możemy zaobserwować wzmożony ruch rowerzystów. Niestety mimo coraz większej liczby ścieżek rowerowych nadal zauważalny jest proceder poruszania się rowerzystów po chodnikach, jak również przejeżdżania rowerem po oznakowanych przejściach przeznaczonych wyłącznie do ruchu pieszego. Wszystkie te kwestie regulują przepisy Prawo o Ruchu Drogowym.



Czy rowerzysta jadący chodnikiem stanowi zagrożenie w ruchu drogowym?

– Jazda rowerzystów po chodnikach to największa bolączka. Ludzie często zgłaszają to na spotkaniach, zebraniach, w których uczestniczymy. Policja prowadzi działania - sprawdza zachowania rowerzystów pod kątem przestrzegania przepisów, zachowania wobec pieszych, ale także kierowców samochodów wobec rowerzystów. Niestety, niejednokrotnie brakuje wzajemnego porozumienia. Wszelkiego rodzaju przepisy dotyczące ruchu rowerów ignorują najczęściej ludzie młodzi, którzy traktują chodniki, jak pas ruchu i jeżdżą po nich szybko, stwarzając zagrożenie dla pieszych. Dopóki nie będzie ścieżek rowerowych tam, gdzie by ludzie chcieli, pewnie będzie z tym problem. Chociaż zdarza się też tak, że mamy drogi dla rowerów – z jednej strony jezdni, a po drugiej – chodnik, a rowerzysta i tak jedzie chodnikiem, a nie drogą dla rowerów. To jest niedopuszczalne. Po to są te drogi, by z nich korzystać i na pewno będziemy to egzekwować.

Jakie są konsekwencje przejazdu na rowerze po chodniku?

– Jazda wzdłuż po chodniku lub przejściu dla pieszych – 100 zł. Przejeżdżanie rowerem przez przejazd kolejowy mimo opuszczonych rogatek (także jeśli dopiero rozpoczęło się ich zamykanie) – 300 zł. Każdy dorosły przewożący dziecko ma obowiązek przewozić je na dodatkowym siodełku, nie na bagażniku. Jeżeli go nie ma – 50 zł. Niekorzystanie przez rowerzystę z drogi dla rowerów lub ciągu pieszo-rowerowego, jeśli one są – 50 zł. Nieustąpienie miejsca pieszemu na drodze dla pieszych i rowerów – 50 zł. Utrudnianie poruszania się innym uczestnikom ruchu przez kierującego rowerem jadącego po jezdni obok innego roweru lub motoroweru – 200 zł.

Czy osoba jadąca rowerem, ze względu na wzmożony ruch i trudności na drodze może podjąć decyzję o jeździe po chodniku, aby zwiększyć swoje poczucie bezpieczeństwa?

– Tam, gdzie jest dopuszczony ruch powyżej 50 km na godzinę, czyli przy drogach krajowych, wojewódzkich, gdzie nie ma wyznaczonej drogi dla rowerów, można jechać chodnikiem, ale musi on mieć 2 metry. Zawsze jednak rowerzysta musi pamiętać, że to pieszy jest tam na prawie i należy mu ustąpić.

Jak interpretowane jest zderzenie roweru z samochodem jeśli rowerzysta poruszał się po chodniku, a kierowca zgodnie z przepisami podjechał do skrzyżowania?

– W tym lub podobnych sytuacjach policjanci zawsze dokładnie zapoznają się w opisem zdarzenia oraz relacjami stron uczestniczących w takim zdarzeniu. Niejednokrotnie są to sytuacje nietypowe, które policjanci muszą rozpatrzyć indywidualnie, zdarza się nawet, że kierują sprawy do rozpatrzenia przez sądy oraz powoływani są biegli w zakresie zdarzeń drogowych. Tak więc interpretacja zdarzenia, o które Pani pyta zależy od okoliczności jego powstania oraz obrażeń ciała jakich mogli doznać jej uczestnicy, jak również powstałych strat.

Czy rowerzysta może przejeżdżać na rowerze przez pasy przeznaczone dla pieszych?

– Nie. Jest to ewidentne wykroczenie drogowe za które grozi mandat karny w kwocie 100 złotych.
Przede wszystkim należy pamiętać o własnym bezpieczeństwie oraz bezpieczeństwie innych uczestników ruchu drogowego. Piesi czy rowerzyści są tzw. niechronionymi uczestnikami ruchu drogowego ponieważ w trakcie "zderzenia" z pojazdem nie mają ochrony. Kierowca w trakcie zdarzenia może liczyć na poduszki powietrzne, pasy bezpieczeństwa itp. Natomiast pieszy czy rowerzysta jest narażony na najpoważniejsze konsekwencje już przy prędkościach pojazdu rzędu 20-30 km/h. Przy prędkości 50 km/h, szanse na przeżycie pieszego maleją o połowę, natomiast przy prędkości około 80 km/h jego szanse na przeżycie są bliskie zeru.

Bezpieczeństwo niechronionych uczestników ruchu zależy od wielu czynników. Wszędzie gdzie jest możliwe oddziela się ruch pieszych i ruch pojazdów. Niestety w wielu przypadkach ruch pieszych odbywa się wspólnie z ruchem pojazdów np. podczas przechodzenia przez jezdnię i tam bezpieczeństwo pieszych zależy w dużej mierze od nich samych.

W dużej mierze około połowa wypadków drogowych z udziałem niechronionych uczestników ruchu drogowego, to wynik nieprawidłowego zachowania się ich na drodze. Najczęstszą przyczyną tych zdarzeń jest nieostrożne wejście na jezdnię, nieprawidłowe jej przekraczanie, przekraczanie jezdni w miejscu niedozwolonym, jak również wjeżdżanie na przejścia dla pieszych przez rowerzystów.
Niestety w dniu 27 sierpnia br w miejscowości Guzowatka gm. Radzymin, w okolicy szkoły podstawowej została potrącona przez samochód osobowy Hyundai, kierowany przez 23-latkę (stan trzeźwości – 0,00 mg/l) małoletnia: lat 13.
Z obrażeniami ciała 13-latka została przewieziona do Szpitala Dziecięcego w Warszawie, gdzie zmarła. Według wstępnych ustaleń dziewczynka, która poruszyła się rowerem wtargnęła na przejście dla pieszych tuż przed nadjeżdżającym pojazdem. Postępowanie prowadzi KPP Wołomin. To bardzo tragiczne zdarzenie drogowe z udziałem dziecka, które miało miejsce tuż przed rozpoczęciem roku szkolnego i na progu kończących się wakacji.