Reklama

fakty.wwl - Gazeta Powiatowa

Gazeta Powiatu Wołomińskiego Dwutygodnik, pismo bezpłatne Wołomin, Kobyłka, Zielonka, Radzymin, Marki, Klembów, Ząbki. Tłuszcz, Dąbrówka, Strachówka, Poświętne, Jadów

Jesteś tutaj:

Główna treść strony

Trzy litry w skórach, w automacie

Data: 09.05.2019 r., godz. 11.00   
Dobra, żarty się skończyły. Od początku roku rozglądam się za samochodem i przez tych kilka miesięcy koncepcja zmieniała się kilkukrotnie. Im dłużej szukam, tym mniej wiem. Im więcej oglądam, tym mniej mi się podoba. A zegar tyka.
Najpierw chciałem jakiegoś crossovera, ale przy budżecie, który mamy z narzeczoną, nie pozwolimy sobie na auto młodsze niż 10-12 lat. W tamtych latach segment ten ledwie raczkował, przez co do wyboru jest może 5 modeli, które nie wyglądają jak wyciągnięte psu z gardła.
Przejechałem się dwoma i wyleczyłem się z pierwotnej koncepcji. Jeden model jest tak rzadki, że w kraju obecnie wystawiono na sprzedaż 5 egzemplarzy. Drugi jest popularny, ale nie w wersji silnikowej, którą bym chciał. Ponadto kiepsko mi się nim jechało i czar prysł. Samochodu używam głównie w weekendy, więc mogę sobie pozwolić na jakieś 3 litry. I, jak to mawiają handlarze, w automacie. I w skórach. I w gazie. I w niezłej kondycji. I żeby nie miało pięciu metrów długości, a ze cztery i pół. I nie niemieckie.

It's all 'bout the Money

Budżetu większego nie wyczaruję, a auto zmienić trzeba, bo mój powoli rozpada się ze starości. Ponadto w sierpniu kończy się OC i nie bardzo widzę sens pakowania pieniędzy w trupa.
Obawiam się, że koniec końców kupię samochód nijaki. Wół roboczy. Może i wygodny, ale nie będę się za nim oglądał na parkingu. Wcisnę tam najtańsze zamienniki, byleby się toczył i z wywieszonym jęzorem będę oczekiwał na moment jego zbycia. Niektóre modele jeszcze bym przetrawił, ale przez złodziejską stawkę akcyzy zza Odry ściągane są egzemplarze z małymi silnikami. Przypomnę – sprowadzając autko z silnikiem powyżej 2 litrów, trzeba zapłacić akcyzę w wysokości 18,6%.
Że większy silnik to kopciuch zatruwający planetę? Błagam. Wysilone 1.8 spali tyle samo (jeśli nie więcej), co pierwsze lepsze 2.5. Bo tego mniejszego trzeba cisnąć, żeby jechał, a w dużym wystarczy lekko wcisnąć gaz. Wiadomo, że po wciśnięciu pedału w podłogę będzie wir w zbiorniku LPG. Trudno. Jeśli chciałbym ekonomicznie, to szukałbym dieselka wielkości pikaczento. Takiego w manualu i korbotroniku.



Kamil Gumienny