Reklama

fakty.wwl - Gazeta Powiatowa

Gazeta Powiatu Wołomińskiego Dwutygodnik, pismo bezpłatne Wołomin, Kobyłka, Zielonka, Radzymin, Marki, Klembów, Ząbki. Tłuszcz, Dąbrówka, Strachówka, Poświętne, Jadów

Jesteś tutaj:

Główna treść strony

Zdrowie w szkole

Data: 09.05.2019 r., godz. 11.00   
Trwają prace legislacyjne nad ustawą o opiece zdrowotnej w szkołach. Będą nowe zadania dla samorządów.
Dotychczas opieka medyczna w szkołach ograniczała się do pracy pielęgniarki i to zazwyczaj nie cały tydzień, bo NFZ uzależniał czas jej pracy od ilości dzieci w placówce. Były od tego ograniczonego zakresu oczywiście chlubne wyjątki (np. w postaci działających gabinetów stomatologicznych), które zależały od zamożności samorządu, dopłacającego do edukacji i różnych form opieki nad dzieckiem, często drugie tyle co rządowa subwencja.
Od lat trwała też dyskusja, jaki poziom i sposób realizacji usług medycznych powinien być w szkole standardem oraz jak się zająć uczniami przewlekle chorymi? Pojawiały się analizy i projekty, np. przyjęty w 2018 roku program Ministerstwa Zdrowia „Poprawa dostępności do świadczeń stomatologicznych dla dzieci i młodzieży…”, w którym jako przyczynę problemów zdrowotnych dzieci wskazywano m.in. właśnie na małą ilości gabinetów stomatologicznych w szkołach. W skali kraju było ich tylko 720, a na Mazowszu zaledwie 28, czyli nikłe procenty w stosunku do ilości wszystkich placówek edukacyjnych.

Nowa ustawa


12 kwietnia Sejm, prawie jednomyślnie, uchwalił długo zapowiadaną ustawę o opiece zdrowotnej nad uczniami. Teraz czeka ona na decyzję Senatu, a potem Prezydenta. Przygotowany przez Ministerstwo Zdrowia projekt wprowadzi ujednolicenie we wszystkich szkołach opieki nad uczniami objętymi obowiązkiem szkolnym do ukończenia 19 lat, a w przypadku uczniów z orzeczeniem o potrzebie kształcenia specjalnego – do ukończenia szkoły ponadpodstawowej. Nie odpowiada jednak na wszystkie potrzeby i wątpliwości w tym zakresie.
Ten ujednolicony standard to obowiązkowa profilaktyka, promocja zdrowia i opieka stomatologiczna w każdej szkole. Pierwsze i drugie zadanie realizować ma pielęgniarka środowiskowa nauczania i wychowania albo higienistka, drugie – oczywiście lekarz dentysta oraz fakultatywnie higienistka stomatologiczna. Obowiązek przygotowania wszystkich szkół do takiego standardu został przyporządkowany samorządom i dyrektorom. W uzasadnieniu do ustawy zaznaczono, że wyposażanie gabinetów profilaktyki ma być finansowane w 100% z dotacji wojewody.
Nie ma takiej deklaracji co do stomatologii. Z projektu wynika, że w przypadku niemożliwości realizowania usługi stomatologicznej w szkole z powodu braku odpowiedniego gabinetu z wyposażeniem, organ prowadzący (gmina) będzie zobowiązany do zawarcia umowy z podmiotem zewnętrznym udzielającym takich świadczeń, stacjonarnie w pobliżu lub posiadającym dentobus.

Opieka zintegrowana


Projekt ustawy nakłada na pielęgniarkę szkolną dodatkowe obowiązkowe zadanie – koordynowania i integrowania opieki zdrowotnej nad uczniami. Ma ona prowadzić współpracę z lekarzem dentystą, z zakładem podstawowej opieki zdrowotnej, z rodzicami oraz z dyrektorem szkoły, z nauczycielami, z pedagogiem szkolnym. Ten aspekt ustawy był krytykowany w konsultacjach społecznych jako poszerzenie zakresu pracy pielęgniarki bez zwiększenia stawki, którą NFZ płaci za opiekę nad dziećmi. Środowiska medyczne wskazywały, że w dużej szkole pielęgniarka zajęta jest non stop reakcjami na zdarzenia losowe, zajmowaniem się uczniami z podwyższoną temperaturą, kontaktem z rodzicami, działaniami bilansowymi i przesiewowymi. Brak już jest czasu na działania z zakresu promocji zdrowia i jakąś szczególną formę koordynacji z innymi specjalistami itp. Ponadto ustawa nie rozwiązuje problemu małych szkół, w których stawki płacone za usługę pielęgniarską nie pozwalają, aby była ona obecna cały tydzień. Do podniesienia sprawności tego sytemu konieczne jest zdaniem licznych konsultantów dofinansowanie tych działań ze środków NFZ.
Ważnym rozdziałem ustawy jest próba unormowania zasad opieki w nad uczniem przewlekle chorym. W tym zakresie dotychczas panował w przepisach zamęt. W projekcie mowa jest m.in. o koniecznym współdziałaniu szkoły z rodzicami dziecka chorego oraz o zakresie działań pielęgniarki lub higienistki. Projekt dopuszcza podawanie leków uczniom przez pracowników szkoły (za ich zgodą), a dyrektora zobowiązuje do „szkolenia (kadry) na temat sposobu postępowania wobec uczniów przewlekle chorych lub niepełnosprawnych, odpowiednio do (ich) potrzeb zdrowotnych”. To krok do przodu do skodyfikowania tematu, choć nadal trudno mówić o precyzyjności tych przepisów.
Ustawa – o ile poprze ją Senat – wejdzie w życie prawdopodobnie w sierpniu lub wrześniu. Merytoryczny nadzór nad opieką zdrowotną w szkole mocą ustawy otrzyma Instytut Matki i Dziecka z Warszawy.



Grzegorz Dudzik