Reklama

fakty.wwl - Gazeta Powiatowa

Gazeta Powiatu Wołomińskiego Dwutygodnik, pismo bezpłatne Wołomin, Kobyłka, Zielonka, Radzymin, Marki, Klembów, Ząbki. Tłuszcz, Dąbrówka, Strachówka, Poświętne, Jadów

Jesteś tutaj:

Główna treść strony

Zabrakło komunikacji

Data: 28.03.2019 r., godz. 11.00   
Problem gospodarki odpadami komunalnymi to obecnie jedno z największych wyzwań dla samorządów gminnych w całym kraju. Praktycznie w każdej miejscowości odnotowywane są zwiększone koszty tego zadania.
W szczególnie trudnej sytuacji jest Mazowsze, jednak ciężko zrozumieć, dlaczego to Marki znalazły się w epicentrum podwyżek.

Metoda faktów dokonanych

Mieszkańcy mają świadomość, że podwyżka była nieunikniona. Jednak nikt nie spodziewał się aż czterokrotnego wzrostu kosztów. Dodatkowym szokiem była zaproponowana przez burmistrza zmiana metody ustalania opłaty za gospodarowanie odpadami . Z czytelnego systemu płatności „od osoby zamieszkującej gospodarstwo” przeszliśmy na metodę wyliczania płatności na podstawie zużytej wody.
Problem jest znany władzom miasta już od października ubiegłego roku, gdy firma dotychczas obsługująca nasze miasto wypowiedziała umowę. Mimo to uchwała podjęta została w przyspieszonym trybie, na początku marca. Od dostarczenia materiałów radnym do podjęcia decyzji minęło zaledwie trzy dni. To był jeden z powodów, dla których razem z radnymi Mazowieckiej Wspólnoty Samorządowej sprzeciwiłem się zmianie systemu. Tak kontrowersyjne uchwały powinny być wcześniej komunikowane. Nie tylko radnym, ale przede wszystkim mieszkańcom.
Dla wielu osób nowy system jest nieczytelny i niesprawiedliwy. Nie dostrzegają związku zużycia wody z produkcją odpadów oraz nie rozumieją przyczyn tak znacznej podwyżki czy konieczności zmiany metody. Władze miasta dopiero po przyjęciu uchwały rozpoczęły szerszą akcję informacyjną i zgodziły się na udział w spotkaniu zainicjowanym przez oburzonych markowian. To działanie metodą faktów dokonanych, dlatego nie dziwią mnie protesty społeczeństwa.

Opłata za 2018 rok


Przyjęte rozwiązania są wyjątkowo niekorzystne dla mieszkańców, także z uwagi na szczegółowe zapisy. W sąsiednim Radzyminie oczywistym było umożliwienie mieszkańcom odliczenia wody bezpowrotnie zużytej (z podliczników), u nas mimo dominującej zabudowy jednorodzinnej nie zaproponowano tego. Zgłosiłem w sprawie podliczników poprawkę do uchwały i czekam na głosowanie rady miasta.
Boleśniejsza jest jednak decyzja o ustaleniu opłaty na podstawie zużycia wody z 2018 roku. Mieszkańcy nie mają szansy dostosować się do nowych regulacji i ograniczyć zużycie. Dla markowian prawo zadziała wstecz. W Radzyminie podstawą będzie bieżące zużycie wody.



Mikołaj Szczepanowski
radny miasta Marki