Reklama

fakty.wwl - Gazeta Powiatowa

Gazeta Powiatu Wołomińskiego Dwutygodnik, pismo bezpłatne Wołomin, Kobyłka, Zielonka, Radzymin, Marki, Klembów, Ząbki. Tłuszcz, Dąbrówka, Strachówka, Poświętne, Jadów

Jesteś tutaj:

Główna treść strony

Ceny paliw jeszcze wzrosną?

Data: 30.05.2018 r., godz. 11.00   
Jak głosowali nasi posłowie? Takie pytanie zadajemy sobie w związku z próbą wprowadzenia zmian w ustawie o biokomponentach i biopaliwach, której skutkiem będzie tzw. opłata emisyjna. Zapewne wpłynie na kolejne podniesienie cen paliw. Sprawdziliśmy, jak głosowali posłowie reprezentujący powiat wołomiński.
Projekt ustawy dotyczy powołania Funduszu Niskoemisyjnego Transportu, którego celem jest m.in. finansowanie rozbudowy infrastruktury, umożliwiającej stosowanie paliw alternatywnych, tj. biokomponentów, biopaliw ciekłych, innych paliw odnawialnych, energii elektrycznej, wodoru, sprężonego gazu ziemnego (CNG) i skroplonego gazu ziemnego (LNG) w transporcie, przy jednoczesnym wpływie na zmniejszenie stosowania oleju napędowego i benzyn silnikowych.

Jak głosowali?

Jak informuje poseł ziemi wołomińskiej marszałek Stanisław Tyszka, przedstawiciele Klubu Kukiz'15 zaproponowali odrzucenie ustawy w pierwszym czytaniu, aby opłata emisyjna nie była wprowadzona i nie mogła wpłynąć na cenę paliw. Za przyjęciem wniosku o odrzucenie ustawy w pierwszym czytaniu głosowało 3 posłów PiS, 132 posłów z PO, 24 posłów z Kukiz'15, 21 posłów z Nowoczesnej, 17 posłów z PSL – UDE, 9 niezależnych. Przeciw przyjęciu wniosku o odrzuceniu ustawy w pierwszym czytaniu, a więc za przekazaniem projektu dotyczącego paliwowej opłaty emisyjnej do dalszego procedowania, głosowało 225 posłów PiS, 1 poseł z Kukiz'15, 1 niezależny, 5 z WiS.

Jak głosowali posłowie reprezentujący powiat wołomiński? (głosowanie przeciw powoduje dalsze prace nad ustawą, której efektem może być opłata emisyjna):

Mariusz Błaszczak (PiS) – przeciw przyjęciu wniosku o odrzucenie projektu ustawy w pierwszym czytaniu,
Anita Czerwińska (PiS) – przeciw przyjęciu wniosku o odrzuceniu projektu ustawy w pierwszym czytaniu,
Kinga Gajewska (PO) – za przyjęciem wniosku o odrzucenie projektu ustawy w pierwszym czytaniu,
Kamila Gasiuk-Pihowicz (N) – za przyjęciem wniosku o odrzucenie projektu ustawy w pierwszym czytaniu,
Jan Grabiec (PO) – za przyjęciem wniosku o odrzucenie projektu ustawy w pierwszym czytaniu,
Michał Kamiński (PSL-EUD) – za przyjęciem wniosku o odrzucenie projektu ustawy w pierwszym czytaniu,
Małgorzata Kidawa-Błońska (PO) – za przyjęciem wniosku o odrzucenie projektu ustawy w pierwszym czytaniu,
Jacek Sasin (PiS) – przeciw przyjęciu wniosku o odrzucenie projektu ustawy w pierwszym czytaniu,
Andrzej Smirnow (PiS) – przeciw przyjęciu wniosku o odrzucenie projektu ustawy w pierwszym czytaniu,
Jan Szyszko (PiS) – przeciw przyjęciu wniosku o odrzucenie projektu ustawy w pierwszym czytaniu,
Stanisław Tyszka (Kukiz'15) – za przyjęciem wniosku o odrzucenie projektu ustawy w pierwszym czytaniu,
Piotr Uściński (PiS) – przeciw przyjęciu wniosku o odrzucenie projektu ustawy w pierwszym czytaniu.
Przypominamy, że głosowanie przeciw to zgoda na kontynuację prac nad opłatą emisyjną.

Ceny paliw wzrosną

Prezentujemy fragmenty stanowiska Związku Przedsiębiorców i Pracodawców w sprawie propozycji wprowadzenia opłaty emisyjnej.
„W ramach projektu ustawy o zmianie ustawy o biokomponentach i biopaliwach ciekłych oraz niektórych innych ustaw, która w tej chwili jest procedowana w sejmie, polski ustawodawca zdecydował się zaproponować wprowadzenie nowego podatku w postaci tzw. opłaty emisyjnej. Wprowadzenie tego rozwiązania z pewnością spowoduje wzrost cen benzyny, całkowicie niezwiązany z ewentualnym wzrostem cen ropy naftowej – będzie zatem szkodliwy dla gospodarki jako całości. Z tego też powodu Związek Przedsiębiorców i Pracodawców apeluje o podjęcie przez ustawodawcę pewnej autorefleksji i wycofanie się z tej szkodliwej propozycji.
Omawiany projekt ustawy zakłada dodanie do ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 roku Prawo ochrony środowiska nowego działu w tytule V, dotyczącego tylko i wyłącznie tzw. opłaty emisyjnej. Warto zwrócić uwagę na semantyczną konsekwencję ustawodawcy – kolejne pomysły podwyższania podatków albo wprowadzania nowych próbuje się ukryć za bardziej mglistymi i mniej jednoznacznymi pojęciami, takimi jak „opłata” czy „danina”. Trzeba to uznać za pewną nieuczciwość, szczególnie w kontekście artykułowanych w niedalekiej przeszłości obietnic i zapowiedzi, zgodnie z którymi rząd miał rzekomo nie planować ani podwyżki któregokolwiek z istniejących w Polsce podatków, ani wprowadzania nowych. Nakładając na obywateli kolejne obciążenia, nazwane w akcie prawnym „opłatą” albo w jakikolwiek inny sposób, tylko nie podatkiem, można twierdzić, że się obietnicy dotrzymało (ponieważ nie wprowadziło się nowego podatku, tylko „opłatę emisyjną” służącą ochronie środowiska albo „daninę solidarnościową” zapewniającą środki na wsparcie najsłabszych). Jest to teza oczywiście fałszywa, jednak z punktu widzenia komunikacyjnego atrakcyjna. Tym bardziej krytyczna musi być jednak ocena odnosząca się do wykorzystywania aktów prawnych i nomenklatury w nich zawartej dla celów bieżącej gry politycznej.
Zgodnie z zaproponowanymi przepisami wprowadzenie na rynek krajowy paliw silnikowych (oznacza to przeprowadzenie czynności podlegających opodatkowaniu podatkiem akcyzowym, których przedmiotem są te paliwa silnikowe) podlega opłacie emisyjnej o stawce 80 zł za 1000 litrów. Obowiązek zapłaty opłaty emisyjnej ciąży na producencie albo importerze paliw silnikowych, ewentualnie podmiocie dokonującym nabycia wewnątrzwspólnotowego paliw silnikowych albo innym podmiocie podlegającym obowiązkowi podatkowemu w zakresie podatku akcyzowego od paliw silnikowych, jednak naturalnie „opłata emisyjna” jest podatkiem przerzucalnym, więc jego ostateczny koszt ekonomiczny poniosą konsumenci paliw. Skutkiem będzie nie tylko odczuwalny przez kierowców wzrost cen paliwa, ale także – ostatecznie – wzrost cen towarów, ponieważ rosnąć będą koszty ich transportu.
[...]

Reasumując, wprowadzenie opłaty emisyjnej nie dość, że doprowadzi do jeszcze większego udziału danin publicznych w cenie paliwa (przez co de facto częściowo niweluje się pozytywne dla naszej gospodarki skutki obniżki cen ropy naftowej), to doprowadzi do wzrostu cen, co jest dla gospodarki sytuacją niepożądaną. Jednocześnie ogromne wątpliwości musi budzić system dystrybucji wpływów z tytułu opłaty emisyjnej. Związek Przedsiębiorców i Pracodawców negatywnie ocenia proponowane rozwiązanie i apeluje o wycofanie się z niego.



Mariusz Pazio